Trzy razy budowany był kościół pod wezwaniem świętego Jakuba Starszego Apostoła, zanim stał się miejscem jednego z trzech największych sanktuariów chrześcijańskich, wokół którego, na przestrzeni ponad tysiąca lat, powstało wielkie miasto pielgrzymów - Santiago de Compostela.
Na początku VIII wieku muzułmanie zajęli prawie cały Półwysep Iberyjski, kładąc kres Królestwu Wizygotów, a tereny niewielkich księstw na północy i wschodzie zamieszkałych przez chrześcijan, znalazły się w krytycznej sytuacji i ich przetrwanie zależało w dużej mierze od podporządkowania się warunkom stawianym przez najeźdźcę. Niezależne pozostało jedynie królestwo Asturii, bronione naturalną granicą, jaką stanowiły góry Sierra Cantabrica. Zwycięska bitwa w wąwozie Covadonga w 722 roku rozpoczęła powolną rekonkwistę i odzyskanie dużej części Galicji, ale siły Asturii były zbyt małe, by zdobyć ponownie dla chrześcijaństwa cały Półwysep Iberyjski. W tych warunkach wiadomość o odkryciu na początku VIII wieku grobu z doczesnymi szczątkami apostoła była promieniem nadziei, oraz moralnym i boskim wsparciem w walce z niewiernymi, a kulminacją legendy świętego Jakuba, która dała początek wielkiemu pielgrzymowaniu do grobu tego apostoła, była bitwa pod Clavijo w 844 roku, podczas której wojska chrześcijańskie prowadził do walki święty Jakub na białym koniu, nazwany potem przez rycerzy Santiago Matamoros - Święty Jakub Pogromca Maurów i obwołany patronem chrześcijańskich królestw na Półwyspie Iberyjskim.
Nim powstał pierwszy kościół
Początki kultu Santiago w dawnej rzymskiej prowincji Galécia sięgają pierwszych wieków naszej ery. Według legendy, bo brak jest dokumentów historycznych z tego czasu, apostoł Jakub Większy prowadził chrystianizację na Półwyspie Iberyjskim, najprawdopodobniej w latach 40 - 42 naszej ery. Po śmierci w 44 roku w Jerozolimie, jego ciało zostało przewiezione do Galicji i pochowane w rzymskim grobowcu - sepulcro rodziny Moeta, który został przekształcony w chrześcijańską kaplicę i prawdopodobnie stał się miejscem kultu świętego Jakuba.

Kiedy nasiliły się prześladowania chrześcijan budynek został ukryty pod grubą warstwą ziemi i z upływem czasu, kiedy dawne celtyckie i rzymskie miejscowości opustoszały, a tereny pokrył las, o tym miejscu zapomniano.
Jak wyglądał grobowiec - sepulcrum, który stał się miejscem ziemskiego spoczynku świętego Jakuba Starszego Apostoła, tego możemy się tylko domyślać, porównując go do zachowanych podobnych rzymskich budowli.
Najstarszy opis pochodzi z XII wieku z „Codex Calixtinus”, ale podaje tylko, że katedra została zbudowana na część i pamięć świętego Jakuba, który spoczywa pod ołtarzem w marmurowej urnie we wspaniale sklepionym grobie, który został wykonany z godną podziwu pracą i we właściwych proporcjach.
Burzliwa historia, wielokrotne przebudowy, a nawet burzenia fragmentów budowli, jakie miały miejsce na przestrzeni blisko 2000 lat, pozostawiły pod posadzką dzisiejszej katedry tylko niewielkie pomieszczenie otoczone wąskim korytarzem, którego nawiedzenie jest celem pielgrzymów przybywających do Santiago de Compostela i dopiero badania archeologiczne, porównawcze i historyczne prowadzone w katedrze w XIX i XX wieku pozwoliły odtworzyć przypuszczalny wygląd tego starożytnego mauzoleum, oraz określić zmiany dokonane na przestrzeni wieków.

Pokazały też istnienie korytarza wokół krypty grobowej i otworów w ścianie umożliwiających najprawdopodobniej dotykanie sarkofagów znajdujących się wewnątrz pomieszczenia.
Budowa kilku kościołów pod wezwaniem świętego Jakuba, w okresie istnienia w VI i VII wieku Królestwa Wizygotów, obejmującego swym zasięgiem Półwysep Iberyjski i Akwitanię, może wskazywać na istnienie na tym terenie kultu świętego.
Podczas tych prac dokonano również badania odnalezionych szczątków ciała świętego Jakuba, zakończonych potwierdzeniem ich autentyczności w bulli wydanej w 1884 roku przez papieża Leona XIII. Na ich podstawie Aleandro-Benito Barral Iglesias w książce „El sepulcro de Santiago Documentos – Topominia – Arquelogia” przedstawił historię tego budynku i związanego z nim kultu świętego Jakuba.
Budynek sepulcrum, którego pozostałości znajdują się pod ołtarzem głównym w katedrze świętego Jakuba w Santiago de Compostela, miał dwie kondygnacje: podziemną o wymiarach 6,41 x 4,69 m i o grubości ścian około 0,7 m, będącą komorą grobową przedzieloną łukowym portalem, w której umieszczano kamienne sarkofagi z ciałami zmarłych członków rodziny, i górną nadziemną, z posągami bóstw i kamiennym ołtarzem ofiarnym, z wejściem z zewnętrznego kolumnowego portyku.
.jpg)
Na płycie ołtarzowej, która znajduje się obecnie w muzeum przy klasztorze Antealtares, wykuty jest tekst informujący, że mauzoleum wybudowane zostało przez kobietę Atia Moeta, która w tradycji i legendach jakubowych występuje pod imieniem Lupa (Wilczyca), lub królowa Luparia. Pierwszą osobą tutaj pochowaną była jej wnuczka Viria. W 44 roku n.e. złożono w nim sarkofag z ciałem świętego Jakuba Starszego Apostoła.

W tym samym grobowcu pochowani zostali później uczniowie świętego Jakuba, święci Atanazy i Teodor. Ciała ich złożono w ceglano-kamiennych sarkofagach zachowanych do dzisiaj w bocznych wnękach krypty, a sarkofag z ciałem świętego Jakuba przesunięto do oddzielonej półkolistym portalem wschodniej części pomieszczenia. W górnej kondygnacji najprawdopodobniej powstała kaplica z ołtarzem przerobionym z kamiennego pogańskiego stołu ofiarnego i to, co pierwotnie miało być prywatnym rodzinnym mauzoleum, stało się, po chrzcie królowej Luparii (Atii), pierwszą świątynią powstałej wspólnoty chrześcijańskiej.
Pierwszy kościół
Jak głosi tradycja, w 813 roku szczątki apostoła zostały odnalezione przez eremitę o imieniu Pelayo, który w nocy zobaczył deszcz gwiazd spadających na pobliskie wzgórze o nazwie Solovio, w lesie Libredon. Podzielił się swoją wizją z biskupem Teodomirem z diecezji Iria Flavia, który postanowił zbadać niezwykłe zjawisko i na wskazanym miejscu odkrył, porośnięty drzewami i krzewami, mały kamienny budynek, wewnątrz którego znajdowało się kilka sarkofagów i niewielki kamienny ołtarz. Grobowiec znajdował się na starym cmentarzu, przy dawnej rzymskiej osadzie Assegonii. Środkowy sarkofag miał zatarty i mało czytelny napis, a najprawdopodobniej znając krążące wśród chrześcijan opowieści o grobie świętego Jakuba, odczytał go jako Sanctus Jakobus. Nie miał wątpliwości, że jest to grób tego Apostoła i jego dwóch uczniów, Atanazego i Teodora. Nazwał to miejsce „campus stellae”, czyli pole gwiazd i doniósł o odkryciu królowi Asturii Alfonsowi II El Casto.
Król był pragmatykiem, a jego głównymi zadaniami było utrzymanie królestwa otoczonego przez muzułmański Kalifat Cordoby, oraz zapewnienie prestiżu jego kraju wśród chrześcijan. Zależało mu też na ponownym zasiedleniu i wzmocnieniu obrony opustoszałych terenów Galicji. Rok później odbył pielgrzymkę do odnalezionego grobu świętego Jakuba. Musiało to być dla króla mocne przeżycie, bo ogłosił świętego Jakuba „Patronum et Dominum de totius Hispaniae” - Patronem i Panem całej Hiszpanii. Nakazał budowę kościoła „supra corpus apostoli” - nad ciałem Apostoła, w miejscu grobu, i połączył to święte miejsce z siedzibą biskupią Irii Flavii. Opiekę nads miejscem powierzył wspólnocie dwunastu mnichów, dla których ufundował klasztor z niewielkim kościołem pod wezwaniem San Salvador, oraz przekazał, jako ofiarę królewską, terytorium w promieniu trzech mil od świątyni, zezwalając na lokację na tym terenie osady „Locus Santi Jacobi”. Klasztor pierwotnie nosił przydomek „Antealtares” - Przed Ołtarzem, bo przylegał od strony wschodniej do krypty, a więc był przed znajdującym się w niej ołtarzem świętego Jakuba.

Król Alfonso II el Casto (Cnotliwy) ponownie udał się na pielgrzymkę do grobu świętego Jakuba Starszego Apostoła w 834 roku, by uczestniczyć w konsekracji ufundowanego przez siebie pierwszego kościoła pod wezwaniem świętego Jakuba w Locus Sancti Jacobi.
Pierwsza świątynia była dość prosta, miała tylko jedną nawę przyległą do zachodniej ściany budynku grobowca, zewnętrzny otwarty nartex od strony zachodniej i dobudowane baptysterium przy północnej ścianie. Wokół sepulcurum, w miejscu najprawdopodobniej zniszczonej kolumnady, zbudowany został mur tworzący obejście, a w jego zachodniej ścianie wykonano portal, tworząc z górnej kondygnacji prostokątną absydę. Kościół został przykryty drewnianym dwuspadowym dachem.
.bmp)
20 października 847 roku w tym kościele, pod wezwaniem świętego Jakuba w Locus Sancti Jacobi, biskup Teodomiro został pochowany. Czy w związku z tym ten pierwszy kościół można już nazwać katedrą? I tak i nie. Od samego początku chrześcijaństwa zmarłego biskupa chowano w głównym kościele diecezji, której był zwierzchnikiem. Jest możliwe, że w około 844 roku, po zniszczeniu Iria Flavia przez Wikingów, przeniósł on swoją siedzibę do ufundowanego przez króla Asturii Alfonsa II klasztoru benedyktynów przy kościele świętego Jakuba i tam już przebywał do końca swojego życia, więc Locus Sanctis Jacobi stało się faktyczną jego siedzibą. W tym czasie zwrócił się z petycją do papieża Sergiusz II o zezwolenie na przeniesienie siedziby biskupiej z Iria Flavia do Composteli , w pobliże kościoła św. Jakuba (założonego ok. 835), ale z uwagi na szereg konfliktów w jakie była uwikłana Stolica Apostolska, zgodę wydał dopiero około 860 roku papież Mikołaj I Wielki, pod warunkiem, że będą używać tytułu Biskupa rezydencyjnego Irii Flavii i Stolicy Apostolskiej Santiago.
Drugi kościół
Wszystko zaczęło się zmieniać, kiedy do chrześcijan zamieszkujących Półwysep Iberyjski dotarła opowieść o odkryciu grobu świętego Jakuba Starszego Apostoła, a potem, po bitwie pod Clavijo, o świętym Jakubie Pogromcy Maurów i rozpoczęło się pielgrzymowanie do miejsca, gdzie znajdowały się jego doczesne szczątki, a wokół świątyni zaczęły powstawać pierwsze budynki dla obsługi przybyłych pątników.
Pod koniec IX wieku podjęto decyzję o budowie nowej, większej świątyni, nad budową której patronat objął król Asturii Alfons III. W miejscu dotychczasowego jednonawowego kościoła powstała trójnawową bazylika z nartexem i baptysterium, nakryta drewnianym dwuspadowym dachem nad nawą główną i jednospadowymi nad niższymi nawami bocznymi, zapewniając w ten sposób doświetlenie wnętrza kościoła. Podobnie jak pierwszy kościół została dobudowana do absydy starego kościoła utworzonej z górnej kondygnacji budynku grobowca, w której ustawiony został główny ołtarz, a po bokach, przy ścianie zamykającej nawy boczne ołtarz świętego Piotra po prawej stronie, a po lewej ołtarz świętego Jana. Sarkofagi świętego Jakuba i jego uczniów pozostawiono nienaruszone.
.bmp)
.jpg)
Konsekracja odbyła się w maju 899 roku w obecności „rodziny królewskiej, 17 biskupów, 14 szlachciców i innych dostojników”. Akt darowizny króla Alfonsa III Asturii jest przechowywany w pergaminowej księdze w katedrze.
Wokół kościoła powstają w tym samym czasie nowe budynki, takie jak klasztor San Martin Pinario i kościół Santa Mariade la Corticela, znajdujące się na północ od bazyliki i Sao Paio w Antealtares, położony na wschód. Powstaje też pierwszy, niewielki Pałac Biskupów na południe od wzniesionej bazyliki.

W 968 roku biskup Sisnando II otoczył murem obszar z obiektami zbudowanymi z fundacji króla Alfonso III, tworząc wydzieloną świętą przestrzeń Locus Sancti Iacobi, obejmującą tereny obecnej katedry, Plaza de Quintana i klasztoru San Pelayo de Antealtares.
Stały wzrost przybywających pielgrzymów spowodował również osiedlanie się nowych mieszkańców, którzy zaczęli zajmować się handlem oraz rzemiosłem i w szybkim czasie niewielka osada wokół świętego miejsca (Locus Sacti Iacobi) rozrosła się do zasobnej już willi burguensis, nazwanej Vila Sancti Iacobi), otoczonej drewnianą palisadą oraz fosą dla obrony przed atakami muzułmańskimi i normańskimi.
Latem 997 roku dowódca wojsk kalifatu Kordoby Mohammed ibn-Abi Amir - Almazor zaatakował tereny zajmowane przez chrześcijan. Wojska muzułmańskie splądrowały i spaliły miasto i kościół poświęcony świętemu Jakubowi. Legenda opowiada, że przed grobem świętego Jakuba doszło do spotkania biskupa Pedro de Mezonzo i Almanzora. Dzięki swej niezłomnej postawie i gorliwej modlitwie do Matki Bożej Miłosierdzia, Pedro de Mezonzo ocalił grób świętego Jakuba przed zniszczeniem i splądrowaniem. Kiedy najeźdźcy oddali się i biskup pozostał sam przy ocalonym grobie św. Jakuba, w podzięce Najświętszej Marii Pannie za pomoc w wytrwaniu w tym świętym miejscu spisał słowa swojej modlitwy i tak powstała jedna z najpiękniejszych modlitw do Matki Bożej: Salve Regina, która stała się jedną z czterech antyfon Jej poświęconych.
Klęski mogą przemienić się też w zwycięstwo, którym stał się gwałtowny napływ pielgrzymów na wieść o cudownym ocaleniu grobu świętego Jakuba. Wydarzenie to zainspirowało też papieży i władców do przekazania funduszy na odbudowę. Pedro Mezonzo z nakazu królewskiego przystąpił do odbudowy bazyliki, a konsekrowana w 1003 roku, szybko stała się trzecim, obok Rzymu i Jerozolimy, wielkim sanktuarium chrześcijańskim.
Bardzo szybko okazała się za mała i powstała konieczność budowy wielonawowej bazyliki pielgrzymkowej. Jednak władza ówczesnego króla Leonu Bermudo II była zbyt słaba, a wewnętrzne walki o tron i ambicje Galicji bycia niezależnym królestwem, nie pozwalały na rozpoczęcie wielkiego dzieła budowy.
Trzeci kościół
Kiedy królestwo Galicji zostaje w 1072 roku włączone do królestwa Leonu, król Alfonso VI, już jako król Leonu i Galicji nakazuje biskupowi Diego Peláez, budowę nowej, wielkiej bazyliki, która miała się stać najambitniejszym przedsięwzięciem budowlanym w chrześcijańskiej Hiszpanii. Za wzór miał posłużyć wzniesiony wcześniej kościół pielgrzymkowy pod wezwanie Saint Sernin w Tuluzie.
Przygotowania do budowy trwały długo, bo było trzeba rozwiązać wiele problemów związanych z lokalizacją nowej bazyliki i stale rosnącym ruchem pielgrzymkowym. Do planów budowy nowej bazyliki przystąpiono w 1075 roku i przyjęto, że nowa budowla nie może przerwać funkcjonowania sanktuarium, a zaprojektowany obiekt był tak duży, że istniejący kościół miał się znaleźć w jej wnętrzu i wyburzony miał być dopiero po zakończeniu budowy, pozostawiając sepulcrum Santiago dalej w centralnym miejscu nowego prezbiterium otoczonego ambitem z promienistymi kaplicami,
.jpg)
ale na przeszkodzie stał wybudowany wcześniej klasztor strażników grobu – Monasterio Alteantares przylegający bezpośrednio od strony wschodniej do bazyliki. Zawarte w 1077 roku porozumienie o nazwie Cocordia Alteantares o budowie nowego klasztoru, odsuniętego o kilkadziesiąt metrów od projektowanej katedry, dało możliwość realizacji tak ambitnego przedsięwzięcia.


Zaprojektowany został trójnawowy kościół na planie krzyża łacińskiego, z dużym nartexem z bocznymi wieżami od strony zachodniej i z otaczającym ołtarz główny półkolistym ambitem z promieniście rozmieszczonymi kaplicami od wschodu, ale różnił się jednak on od typowej romańskiej bazyliki.

Nawa główna przykryta sklepieniem kolebkowym z gurtami, flankowana jest niskimi nawami bocznymi, przykrytymi sklepieniami krzyżowymi, nad którymi znajduje się otaczająca cały kościół druga kondygnacja, tworząca otwartą do wewnątrz kościoła galerię, nakryta sklepieniem ćwierćkolebkowym. Całość została przykryta jednym dwuspadowym dachem, pozbawiając w ten sposób nawę główną i nawę transeptu bezpośredniego bocznego doświetlenia, jakie dawały okna umieszczone w ścianie zewnętrznej znajdującej się nad miedzy niskim dachem nad niskimi nawami bocznymi a dachem nakrywającym wysoką nawę środkową.


W 1088 roku nastąpiła przerwa w budowie spowodowana rozgrywkami politycznymi i usunięciem biskupa Diego Peláeza z diecezji compostelańskiej. Pięć lat później prace wznawia nowo mianowany przez biskupa Dalmacio administrator diecezji Diego Gelmirez powierza kontynuację budowy ambitu i trójnawowego transeptu mistrzowi Esteban.
.jpg)
W 1100 roku Diego Gelmirez zostaje biskupem Composteli i kontynuuje budowę wznosząc nartex i zachodnią fasadą z dwoma wieżami. Kolejnym etapem, powierzonym do realizacji „mistrzowi katedr” Bernardo el Joven, była budowa sześciu przęseł nawowych, łączących nartex z transeptem, ukończonych w 1140 roku. W tym czasie od strony południowej powstaje klasztor dla kanoników obsługujących katedrę, a od strony północnej, po zburzeniu przez mieszczan dotychczasowej siedziby biskupiej, w czasie buntu w 1117 roku, buduje nową siedzibę, nazwaną później Pazo de Xelmírez. Kościół zostaje przekryty w całości dachem i następuje rozbiórka starej bazyliki i w 1128 roku ma miejsce pierwsza konsekracja nowo wybudowanej archikatedry, po której zarządzanie robotami przejmuje mistrz Mateo. W 1168 roku rozpoczyna w nartexie realizację Portico de la Gloria i kamiennego coro w trzech przęsłach nawy, naprzeciw ołtarza głównego. Prace trwają do początku XIII w., a katedra zostaje ostatecznie konsekrowana w 1211 r. Wśród świadków poświęcenia był m.in. król Leónu Alfons IX. W ten sposób, na przestrzeni blisko 150 lat powstała jedna z najwspanialszych bazylik romańskich, kończących tę wielka epokę łączącą ducha i materię.

Średniowieczny "Przewodnik pielgrzyma", napisany przez Aymeric Picaud, będacy V księgą manuskryptu „Codex Calixtinus” powstałego w drugiej połowie XII wieku, w rozdziale IX podaje szczegółowy opis katedry podczas wizyty autora z czasie jej budowy w latach 1135/40 (wybrane fragmenty):
„Bazylika Santiago ma długość pięćdziesięciu trzech mężczyzn [90 metrów], od zachodnich drzwi do ołtarza świętego Salwadora. Ma trzydzieści dziewięciu mężczyzn [66 metrów], od Francuzów [Porta Francigena] po południowe drzwi; w środku jest czternaście razy wyższa niż mężczyzna [24 metry]’
Kościół ma dziewięć naw na niższym poziomie i sześć na górnym oraz jeden główny punkt, w którym znajduje się ołtarz San Salwador: korona cierniowa, ciało, dwie kończyny, gdzie jest osiem innych małych głów [absyd], w których każda ma ołtarz. Z dziewięciu naw sześć jest umiarkowane, a trzy są duże. Nawa główna biegnie od zachodniego wejścia do czterech filarów, które rządzą całym kościołem, z jedną nawą po prawej, a drugą po lewej.
Pozostałe dwa przejścia znajdują się na końcach [transeptu], pierwsze od francuskich drzwi do czterech filarów, drugie od tych filarów do południowych drzwi, każde z dwoma małymi bocznymi nawami.
Bazylika ma sześćdziesiąt trzy szklane okna. Są trzy wokół każdego z ołtarzy w koronie, pięć wokół szczytu kościoła wokół ołtarza świętego Jakuba, które świecą na ołtarzu i czterdzieści trzy w galeriach.
Kościół ma trzy główne drzwi i siedem mniejszych. Jedno z głównych drzwi jest na zachodzie, inne na północ i południe. Każde z drzwi ma dwa wejścia, z podwójnymi drzwiami w każdym wejściu. Pierwsze z siedmiu mniejszych drzwi nazywa się Santa Maria, drugie to Via Sacra, trzecie to San Pelagius,y, Francuzi, chcemy wejść do bazyliki apostoła, idziemy na północ. Przed wejściem, obok drogi, znajduje się hospicjum biednych pielgrzymów św. Jakuba, a tu, za drogą, znajduje się park, do którego są czwarte to mają nazwę Kanoników, piąte to Kamieniarzy [Pedreras], szóste też, siódme to Portyk Szkoły Gramatyk [San Juan], który umożliwia wejście do rezydencji arcybiskupa.
W kościele ma być dziewięć wież: dwie nad bramą południową i dwie nad bramą zachodnią i dwie nad każdą klatką schodową, a druga większa nad krzyżem pośrodku kościoła. Tymi i innymi najpiękniejszymi dziełami bazylika św. Jakuba świeci najjaśniejszą chwałą.
Wykonany jest w całości z najsilniejszego żywego kamienia, brązowego i twardego, jak marmur, ozdobiony wewnątrz różnymi obrazami, a na zewnątrz doskonale pokryty płytkami i ołowiem. Spośród wszystkich opisanych rzeczy niektóre są kompletne, inne jeszcze nie zostały ukończone.
Mistrzowie kamieniarzy, którzy zbudowali bazylikę Santiago, nazwali Bernard Stary, cudownym mistrzem, i Robertem, który wraz z kolejnymi pięćdziesięcioma murarzami pracował starannie pod wiernym nadzorem mistrza Wicarta, szefa Kapituły Segeredo i opata Gundesindo, w panowanie króla Hiszpanii Alfonsa pod biskupem Diego, najbardziej aktywnym żołnierzem i hojnym człowiekiem.
Kościół został założony w 1078 roku. Od roku, który rozpoczął się do śmierci Alfonsa, najodważniejszego i najbardziej znanego króla Aragonii, było 59 lat; aż do zabójstwa Henryka, króla Anglii, 62 lata; i aż do śmierci Ludwika Grubego, króla Francji, 63 lata. Od położenia pierwszego kamienia w fundamentach do ostatniego trwał 44 lata.
Od początku do dnia dzisiejszego kościół był zawsze nawiedzany przez jaśniejące cuda świętego Jakuba. Albowiem zdrowie daje chorym, wzrok niewidomym, język niemego zostaje uwolniony, słuch głuchym zostaje przywrócony, zdrowie okaleczonym, wyzwolenie opętanym. Co więcej, wysłuchane są modlitwy wiernych, ich śluby zostają przyjęte, łańcuchy grzechu rozluźnione, niebo zamknięte dla tych, którzy je napadają, pociecha udzielana jest smutnym i ludziom wszystkich narodów, z każdego część świata, zbierających się razem, niosąc chwałę Panu.”
Trzy główne wejścia do średniowiecznej katedry w swej oprawie rzeźbiarskiej tworzyły spójny teologiczny program ikonograficzny który przedstawiał historię Zbawienia. Pielgrzymi wchodzili przez północną bramę, zwaną Bramą Raju, gdzie oglądali sceny upadku w grzech i obietnicę Odkupienia.

Po nawiedzeniu kościoła i grobu świętego Jakuba wychodzili przez południową Bramę Srebrną - Porta Platerías, zilustrowaną spełnieniem tej obietnicy poprzez życia Jezusa: Wcielenie, Nauczanie i Mękę.
.bmp)
Stąd pielgrzymi przechodzili na stronę zachodnią, gdzie stawali przed „Pórtico de la Gloria”, wówczas widoczne z zewnątrz, które ukazywało im drogę do Niebiańskiego Jeruzalem, do którego mieli dotrzeć po Sądzie Ostatecznym.
.bmp)

XIV wiek dodał latarnię z pseudokopułą nad transeptem, w której zamontowano mechanizm rozruchowy wielkiej kadzielnicy „Botafemeirio, której wahadłowy ruch przez całą długość transeptu stał się nieodłącznym rytuałem zakończenia celebracji mszy świętej.
Przez następne wieki katedra była rozbudowywana i przebudowywana, a oglądana z zewnątrz w niczym nie przypomina trzynastowiecznej romańskiej bazyliki.


Zaginął też nierozłącznie związany z nią od początku program teologiczny, tak ważny dla nawiedzajacych swiatynię pielgrzymów. Pozostał tylko jeden romański portal o nazwie Brama Przemienienia usytuowany w południowej ścianie transeptu, pomiędzy dawnym klasztorem kanoników i wybudowaną w połowie XV wieku wieżą zegarową - Torre de Reloj, zwaną także da Trindade lub Berenguela, , nazwaną później Bramą Srebrną - Porta Platerias, z kompozycją rzeźbiarską przedstawiającą sceny z życia Chrystusa, a powyżej na ścianie westybulu płaskorzeźby tworzące wątki ze Starego Testamentu.

Największe zmiany w bryle budynku, a także w jego wnętrzu nastąpiły od początku XVI do połowy XVIII wieku. Do bazyliki dobudowano kilka kaplic z wejściami z wnętrza kościoła, drugą kondygnacją klasztoru kanoników zwieńczoną na narożnikach dwoma wieżami nakrytymi piramidowymi schodkowymi dachami: Wieżą Skarbca - Torre del Tresoro po stronie południowo-wschodniej
.bmp)
i Wieżę Strażniczą - Torre de la Vela od strony południowo-zachodniej,
.jpg)
oraz z krużgankami wokół wewnętrznego dziedzińca.

Na początku XVII wieku katedra została rozbudowana w kierunku wschodnim tworząc liniową Fasadę Quintana, z dwoma reprezentacyjnymi portalami, znanymi jako Wrota Królewskie w lekko cofniętej południowej części fasady, którymi do katedry wchodzili tylko monarchowie oraz usytuowane centralnie Świętych Wrota, ozdobione romańskimi rzeźbami proroków i patriarchów przeniesionymi z rozebranego katedralnego coro, zwieńczone figurami świętego Jakuba i dwóch jego uczniów, przez które krótki korytarz prowadzi do właściwych Drzwi Świętych - Porta Santa, będącymi w miejscu dawnych drzwi San Pelayo, otwartych tylko w Roku Świętym Jakubowym - Año Santo Jacobeo. W północnej cześći są jeszcze trzecie drzwi o nazwie Brama Opatów, będące bocznym wejściem do kaplicy Santa Maria de la Corticela.

W pierwszej połowie XVIII wieku dokonano najbardziej spektakularnego dzieła architektonicznego, jaką była przebudowa fasady zachodniej o nazwie Złota Brama - Obradorio, położonej między znajdującym się po stronie północnej pałacem arcybiskupim i dawnym klasztorem kanoników od strony południowej, zakrywając widok na nartex z arcydziełem romańskiej rzeźby – Portico de la Gloria. Fasada kończy się u góry arkada z postacią świętego Jakuba Pielgrzyma. Fasada jest otoczona przez dwie wieże: południową Torre de la Campanas (75 m) i północną Torre de la Carraca (80 m), w której jest wielka drewniana kołatka używana podczas nabożeństw Wielkiego Tygodnia. Legenda mówi, że kiedy Francuzi zostali zakwaterowani na placu Platería w czasie Wojny o Niepodległość, słysząc dźwięk „carracas” i myśląc, że biegną powstańcy w drewnianych butach, rzucili się do ucieczki.

Ostatnim, wykonanym w połowie XVIII wieku, dużym elementem przebudowy katedry jest brama w ścianie północnej transeptu – Porta Francigena. Zdobią ją figury świetego Jakuba, króla Asturii Alfonasa III i króla Leonu Ordoña II. Zastąpiła ona średniowieczną Bramę Rajską, zniszczoną pożarem w 1758 roku. Była ona najważniejszym wejściem do katedry, kończące Camino Frances (Via Francigena), przed którą na Plaza de la Inmaculada, zwanego też Azabacheria, pielgrzymi przygotowywali się do uroczystego nawiedzenia grobu świętego Jakuba. W średniowieczu na placu stała duża fontanna, Fuente de Paraiso w której myli się pielgrzymi, a obok kramy z ubraniami, gdzie odbierano zniszczone i dawano nowe. Obok znajdował się Cruz Dos Farrpos, pod którym w kamiennym zbiorniku pielgrzymi składali i palili zniszczone ubrania. Kamienną obudowę Fuente de Paraiso przeniesiono w XVII w. na dziedziniec klasztoru, a Cruz Dos Farpos z jego kamienną obudowę ustawiono na dachu nad ambitem katedry.

